No to mamy go
W drodze do DT



Wojtuś juz dziś na wizycie u weta, niestety jest duży problem z tylną łapką czeka go prześwietlenie, lecznicza kąpiel i pozbycie się pasożytów bo sierść się "rusza"










aniaż pisze:No i pierwszy wielki sukces za Wojtusiem: wpuścił nas dzisiaj do domu i nie rzucił się na nasPrawie jak miły piesek :jupi: