Julek- DT, pod opieką Labradory.info.pl

Psiaki których nie ma już z nami :(
Iter
Posty: 1791
Rejestracja: 17 grudnia 2018, 13:32

Re: Julek- DT, pod opieką Labradory.info.pl

Post autor: Iter » 01 lutego 2025, 11:23

Obrazek

Info od weta:

Stan Julka nie jest stanem do eutanazji!
Jednorazowy epizod może wskazywać na różne pochodzenie, ale nie jest to wskazanie do tego, aby nawet wdrażać w tej chwili poważne leki na stałe.
Julek został zbadany raz jeszcze i czekamy na wyniki krwi i wymazy.
W USG nie widać żadnych nieprawidłowości.
Zachowanie psa nie wskazuje w tym momencie na żaden ból i problemy, które wskazywałby na to, że pies cierpi.
Jest aktywny, chętny do kontaktu i interakcji nawet z innymi psami.
Dostał kilka leków w tym gabapentynę i wskazanie do stosowania leczniczego olejku cbd.
Przez kilka dni ma dostawać najniższą dawkę leku przeciwbólowego, a później tylko przy większych trudnościach doraźnie.
Julek jak na swój wiek jest w kondycji dobrej i na razie należy obserwować go dokładnie. Jak do tej pory nie musiał dostawać żadnych silnych leków i póki co tak ma zostać.
Po obserwacji i wynikach krwi będzie konsultacja i ewentualnie podjęcie dodatkowych środków dla seniora.

Dziękujemy wszystkim za troskę, porady i wyzwiska - wszystko weźmiemy sobie do serduszek ♥️

Iter
Posty: 1791
Rejestracja: 17 grudnia 2018, 13:32

Re: Julek- DT, pod opieką Labradory.info.pl

Post autor: Iter » 01 lutego 2025, 11:33

Obrazek

Wyniki krwi Juliana już są i nie są najgorsze.
Mamy trochę anemii, ale już zalecono preparaty na podniesienie parametrów.
Po za tym Julian ma zrobione zakupy w postaci kolejnych suplementów na stawy (zmienimy mu na proszek z aniflexi), olejku cbd, omega dobrej jakości, tabletek na odporność i dodatkowo hemoglobina.

W tygodniu kurier dostarczy seniorowi wszystko i będzie kontynuował suplementację z dodatkami zaleconymi przez weterynarzy.
Rozpoczęliśmy rozmowy także z fizjoterapeutą z okolicy i jak tylko przejrzy Julkową historię badań i problemów oraz obejrzy go na żywo, będzie mógł przystąpić do fizjo :)

Jeśli ktoś chciałby Julka wesprzeć puszką, którą w każdej chwili możemy zamienić na potrzebne w danej chwili karmy lub suplementy, to można to zrobić tutaj:

https://ocalonelapki.pl/produkt/400g-kr ... labradory/

Iter
Posty: 1791
Rejestracja: 17 grudnia 2018, 13:32

Re: Julek- DT, pod opieką Labradory.info.pl

Post autor: Iter » 03 lutego 2025, 11:44

Obrazek

Dziadek Julek ma się dobrze :)
Od incydentu minęło kilka dni i on zachowuje się jakby nic się nie stało.
Praktycznie już wszystko dla niego zakupiliśmy, ale okazuje się, że jeszcze puszki Dolina Noteci Superfood niebieskie kończą mu się :(

Więc jak za każdym razem prosimy o dołożenie grosza do puszek Julka:

https://ocalonelapki.pl/produkt/400g-kr ... labradory/

Iter
Posty: 1791
Rejestracja: 17 grudnia 2018, 13:32

Re: Julek- DT, pod opieką Labradory.info.pl

Post autor: Iter » 12 lutego 2025, 14:47

Obrazek

Ktoś tu dzisiaj był w mieście na badaniu :)
Julek jak to senior raz czuje się jak młodziak, raz ma gorszy dzień.
Ale nie powtórzył się już ten incydent, więc to było totalnie jednorazowe.
Przygotowujemy go do lekkich ćwiczeń fizjoterapeutycznych, ale aby dobrze dobrać ćwiczenia i nie zaszkodzić seniorowi, trzeba najpierw sprawdzić co, gdzie i jak.
Okazuje się bowiem, że poprzednie rtg nie pokazuje wszystkiego dobrze na tyle, aby dojść do pewnych diagnoz i wniosków.
Julek ma prawdopodobnie chorobę genetyczną, czyli źle wykształcone stawy, jest całkowicie źle zbudowany, stąd może rodzić się wiele problemów.
Przede wszystkim mogą mieć tu duże znaczenie bakterie, które zaatakowały pęcherz (przypominamy, że Julek leżał dwa tygodnie w rowie, a noce były dość zimne) które niestety mogą robić spustoszenie dalej, nawet w kręgosłupie 🤯 leczenie antybiotykami mogło to trochę wyhamować, ale ogólnie antybiotyk do kości przechodzi dużo ciężej, więc zazwyczaj stosuje się dużo dłuższa terapię.
Ale, żeby to potwierdzić i napisać coś o tym więcej, musimy mieć czarno na białym.
Julek ma prawdopodobnie problem z podwichnięciem kości krzyżowej pod lędźwiową - kwestia uderzenia lub sporego upadku (możliwe, że do rowu, w którym został znaleziony)
Reasumując - Julek zbudowany jest zupełnie inaczej niż normalnie powinien. Jest z pewnością dużo krótszy, plus do tego starość i brak odpowiedniej opieki w przeszłości.
W tym tygodniu będziemy wiedzieć wszystko na tyle, aby bardziej profesjonalnie opisać to, co seniorowi należy zapewnić, by nie robić spektakularnych rzeczy nie mających sensu w jego wieku, ale żeby poprawić mu komfort życia, bo jak widać on mimo wszystko ładnie się regeneruje.
Przy braniu go pod opiekę szacowany był na 2-3 tygodnie życia, a jest z nami już 5 miesiąc ♥️🥹♥️

Iter
Posty: 1791
Rejestracja: 17 grudnia 2018, 13:32

Re: Julek- DT, pod opieką Labradory.info.pl

Post autor: Iter » 03 marca 2025, 09:32

Obrazek

Juluś dzisiaj podczas odpoczynku na trawie.
Jeszcze nie umie sobie dozować aktywności i chyba trzeba go bardzo pilnować.
Poczuje się lepiej, to szaleje jak młody bóg, ale później trzeba sobie odpocząć odpowiednio 🤷🏻‍♀️

Iter
Posty: 1791
Rejestracja: 17 grudnia 2018, 13:32

Re: Julek- DT, pod opieką Labradory.info.pl

Post autor: Iter » 04 marca 2025, 16:45

Obrazek

Jakaś kawka i ciasteczko po spacerku się należy chyba?
Julian z psiaka łańcuchowego w pełni stał się psem domowym :)
Wie gdzie jego miejsce do odpoczynku i bardzo chętnie z niego korzysta.
Naprawdę to może nie jest za bardzo widoczna dla Was zmiana, ale widać w nim dużą metamorfozę ♥️
A przy seniorach to szczególnie wzrusza 🥹

Iter
Posty: 1791
Rejestracja: 17 grudnia 2018, 13:32

Re: Julek- DT, pod opieką Labradory.info.pl

Post autor: Iter » 09 marca 2025, 12:17

Obrazek

Dzień zaczynamy z Julkiem, który w tamtym tygodniu był u weta. Mocz jest trochę lepszy, ale nadal musi przyjmować antybiotyki.
Niestety przewlekle zapalenie pęcherza, może powodować także inne problemy zdrowotne w tym wieku przede wszystkim. Co za tym idzie, trzeba wytępić bakterie dokładnie i nie pozwolić, aby wróciła.
Czyli podnosimy odporność, dodajemy probiotyki i musimy patrzeć też na anemię.
Juluś przyjmuje teraz na stałe praktycznie specyfik na anemię:
https://allegro.pl/oferta/vebiot-ferrol ... 4302595933

Może ktoś chciałby zakupić dla seniorka na zapas?

Iter
Posty: 1791
Rejestracja: 17 grudnia 2018, 13:32

Re: Julek- DT, pod opieką Labradory.info.pl

Post autor: Iter » 27 marca 2025, 18:35

ObrazekObrazek

Kontrolne badania dziadka Julka i zakupy potrzebnych leków plus przeciwkleszowych preparatów.
Julek ma się całkiem nieźle, chociaż wiadomo, że jeden dzień jest lepszy, drugi gorszy, ale jak na jego wiek, zaniedbania i problemy, to dziadek jest naprawdę dzielny 🥹

Iter
Posty: 1791
Rejestracja: 17 grudnia 2018, 13:32

Re: Julek- DT, pod opieką Labradory.info.pl

Post autor: Iter » 29 kwietnia 2025, 06:02

Obrazek

Starsze psy też mają marzenia, a jedno z nich to być kochanym wtedy, kiedy wszystko zaczyna zawodzić i utrudniać. Nie są to łatwe momenty, a już na pewno nie jest łatwo podjąć decyzję o pomocy psu, któremu już niewiele zostało… Julek, dostał dodatkowe pół roku życia we wspaniałym domu, ze wspaniałymi ludźmi i ich dziećmi, które przejmują po rodzicach wszystko co najlepsze, a co w tym chorym świecie zatraca się nieustannie 😞 Julek miał już z 14 lat i mnóstwo problemów zdrowotnych, ale podniósł się na chwilę, by jeszcze pożyć normalnie, a nawet poaportować piłkę. I chociaż wcześniej z pewnością był psem łańcuchowym, który jak się zepsuł został wyrzucony gdzieś do rowu i pozostawiony tam na pastwę losu, to pięknie odnalazł się i zrozumiał życie w domowych warunkach, gdzie pies jest członkiem rodziny. Miał cudowne 6 miesięcy życia, mimo, że nie udało się go do końca wyleczyć, to naprawdę skorzystał z niego czterema łapkami! I nawet gdybyśmy chcieli, to nie możemy zatrzymać tych najlepszych chwil, bo wszystko ma swój początek, ale i koniec… 😭 Dzisiaj Julek przeszedł na drugą stronę Tęczy i tak z pewnością obszczekał już wszystkich, wyjadł całe jedzenie z misek i znalazł swoją ulubioną piłkę za którą będzie mógł biegać swobodnie, bez bólu ❤️ Dziękujemy z całego serca wszystkim za pomoc w utrzymaniu Julka ♥️ Uli i jej rodzinie za decyzję pomocy seniorowi, tak trudną i łamiącą serce 💔 za poświęcenie, zrozumienie, cierpliwości i przede wszystkim wiele miłości jakiej Julek wcześniej raczej nie dostał 😔 I za decyzję, która łamie serce na zawsze, ale jest ona ponad własny egoizm, by tylko nie musiał cierpieć i żeby odszedł godnie 🙏♥️😓
Julku, do zobaczenia tam… 😔 28.04.2025 [*]

ODPOWIEDZ