Niestety u Pako wykryto dwa brzydkie guzy...
Pierwszy guz z płynem, jest na lewej łopatce, a drugi to dziwna narośl na poduszce.
Co do pierwszego guza, to Pako miał robione usg tego guza, który jest w dużym stadium. na samym usg widać przegrody z płynem i jednolitą tkanką, więc po wycięciu lekarze proponują wysłac to na badania histopatologiczne, żeby upewnić się co to jest... Niestety sam zabieg będzie dość obszerny, bo guz jest dość duży i siedzi głęboko. Druga sprawa to jest narośl na poduszce, która urosła w święta. Wtedy Pako był na pierwszej pomocy i zostało to odkażone. Wydawało się, że jest ok, jednak wczoraj Pako znów zaczął kuleć, zbiera się tam płyn, robi się czerwone.
Lekarze zalecają wyciąć obydwa guzy za jednym zamachem, przy jednym znieczuleniu. Narośl planują usunąć, oczyścić i zaszyć. Prawdopodobnie w środku może być jakiś guz a nie jak wcześniej stwierdzono, że się coś wbiło w poduszkę.
Obydwa guzy są poważne i nie możemy ich lekceważyć. Obydwa trzeba będzie wysłać do badania histopatologicznego, aby wiedzieć z czym walczymy.
Powiedzcie, że wyzdrowieję
