



Powoli nadchodzi wyjątkowy czas w roku, który jest szczególny i magiczny.
Chciałyśmy bardzo, aby ten czas był także wyjątkowy dla naszych podopiecznych, zwłaszcza, że w tym roku mamy naprawdę wyjątkowo skrzywdzone pod każdym względem przypadki.
W tym także Pako, który należy do grupy seniorów pod naszą dożywotnią opieką.
Pako, to czekolabek zabrany z budy, gdzie nie miałby szans żyć do dzisiaj. Zapewne po wszystkich dolegliwościach, chorobach i związanych z tym operacjach, możemy powiedzieć, że z pewnością odszedłby w budzie
Dzisiaj dostałyśmy wszystkie dokumenty z kliniki, w której Pako uratowano życie. I może dla niektórych wydaje się to za zbyt mocno powiedziane, ale po przeczytaniu dokumentów, wiemy, że było bardzo źle, bardzo blisko i bardzo skomplikowanie.
Dodatkowo przy całej operacji znaleziono guz wielkości kaczego jaja
Został on wysłany do badania histopatologicznego... więc za jakiś czas zobaczymy co w tym "jajku" się kryło
Pako dochodzi do siebie, ale nadal potrzebne są złotóweczki, które spłacą kwotę za ratowanie jego życia
To jego życzenie do Mikołaja... by żyć i móc się cieszyć emeryturą w zdrowiu i bezpieczeństwie.
W końcu nie jest jeszcze tak wiekowy, aby go skreślać i przestać walczyć
Zbiórka Pako:
https://pomagam.pl/vh5hm06h
Pomóż i podaj dalej














