https://zapodaj.net/plik-BS5kNHQW4y
Relaksy Doriski
Oj ile ta dziewczynka przeszła i w jakim stanie przyjechała, to chyba nikt sobie tego nie wyobraża.
Zdjęcia i słowa nie są w stanie tego pokazać i wyrazić.
Wywalczyła tyle, że naprawdę jesteśmy z niej niesamowicie dumni. Była blisko, by przejść przez tęczowy most, ale nie poddała się i jak tylko doszła do siebie, zaczęła żyć bardziej i cieszyć się swoim życiem najbardziej jak umie.
Ma lat 10, w czasami zachowuje się jak szczeniak. Widać, że normalne życie sprawia jej wiele radości i to chyba jedna z bardziej niesamowitych metamorfoz, bo obudziła w sobie wewnętrznego szczeniaka 🥹
Doris jest po badaniach krwi, wyniki są naprawdę zadawalające patrząc na to, że jej listwa mleczna była w guzach i krwawiła, a później nabawiła się sepsy, którą pokonała. To kosztowało dużo opieki, czasu, poświęcenia, ale i finansowo, to dość spore koszta. Opłacało się bardzo!
Bo dzisiaj Doris to nie ten sam pies.
Przed nią ostatnie badanie… już poważniejsze i droższe, chociaż wet wskazał oprócz tomografu, aby zbadać ją na płucniaki. Przez to, że mieszkała w gnoju - dosłownie, może mieć zarobaczenie wewnętrzne większe niż nam się zdaje
Zbiórka Doris:
https://pomagam.pl/ymyy6d