Czarna Misia - DT Kraków, pod opieką Labradory.info.pl

W tym dziale znajdują się wątki Labradorów pod opieką forum Labradory.info.pl lub takie, którym pomagamy finansowo. Tematy z tego działu mają kolor czerwony.
Iter
Posty: 122
Rejestracja: 17 grudnia 2018, 13:32

Re: Czarna Misia - DT Kraków, pod opieką Labradory.info.pl

Post autor: Iter » 10 stycznia 2019, 16:22

Jesteśmy po operacj. Lewa listwa wycięta z węzłami chłonnymi, na prawej listwie wycięto dwa guzy. Przy łokciu również usunięte dwa guzy, na szczęście tłuszczaki. Największy guz centralnie na mostku okazał się włókniakiem. Jeden z guzów z listwy mlecznej został wysłany do badania hispatologicznego. Trzymajmy kciuki ❤️
Załączniki
1547133445450547.jpg
1547133445450547.jpg (145.37 KiB) Przejrzano 588 razy
1547133445602933.jpg
1547133445602933.jpg (76.86 KiB) Przejrzano 588 razy
1547133445879414.jpg
1547133445879414.jpg (146.57 KiB) Przejrzano 588 razy

Krynia
Posty: 12
Rejestracja: 13 grudnia 2018, 11:41

Re: Czarna Misia - DT Kraków, pod opieką Labradory.info.pl

Post autor: Krynia » 11 stycznia 2019, 11:10

zdrowiej Misiaczku

Iter
Posty: 122
Rejestracja: 17 grudnia 2018, 13:32

Re: Czarna Misia - DT Kraków, pod opieką Labradory.info.pl

Post autor: Iter » 11 stycznia 2019, 18:50

Rankiem Misia niezwłocznie pojechała do lekarza, z rany wypływała duża ilość krwi. Został ściągnięty płyn zabarwiony krwią. Podano leki przeciwkrwotoczne. Nerwowy poranek po ciężkiej nocy 😥
Załączniki
1547228485457746.jpg
1547228485457746.jpg (135.6 KiB) Przejrzano 579 razy
1547228485823971.jpg
1547228485823971.jpg (36.14 KiB) Przejrzano 579 razy
154722848589040.jpg
154722848589040.jpg (86.93 KiB) Przejrzano 579 razy

Iter
Posty: 122
Rejestracja: 17 grudnia 2018, 13:32

Re: Czarna Misia - DT Kraków, pod opieką Labradory.info.pl

Post autor: Iter » 13 stycznia 2019, 11:35

Trzeci dzień po operacji, wizyta u chirurga: został wyciągnięty dren, sporo płynu cały czas wydostaje się z rany, lekarz ocenia że na ten moment wszystko jest ok. Dostała antybiotyki, zalecenia: wizyta kontrolna w środę , wymiana podkładów i gazy, smarowanie kremem, codzienne przemywanie mydłem, obserwowanie ( jeśli pojawi się twarde, zaczerwienione i gorące miejsce podobne do guza mamy pojawić się przed środą ).
Załączniki
1547375433602785.jpg
1547375433602785.jpg (123.25 KiB) Przejrzano 567 razy
1547375433931185.jpg
1547375433931185.jpg (119.21 KiB) Przejrzano 567 razy
1547375433787396.jpg
1547375433787396.jpg (80.93 KiB) Przejrzano 567 razy

Iter
Posty: 122
Rejestracja: 17 grudnia 2018, 13:32

Re: Czarna Misia - DT Kraków, pod opieką Labradory.info.pl

Post autor: Iter » 14 stycznia 2019, 10:20

❤️
Załączniki
1547457570533569.jpg
1547457570533569.jpg (138.48 KiB) Przejrzano 554 razy

Morfek
Posty: 374
Rejestracja: 27 listopada 2018, 10:03

Re: Czarna Misia - DT Kraków, pod opieką Labradory.info.pl

Post autor: Morfek » 14 stycznia 2019, 19:58

Jestesmy po operacji, jeszcze w drgawkach po narkozie, lewa cała listwa wycięta z węzłami chłonnymi, na prawej listwie wycięto dwa guzy. Przy łokciu również usunięte dwa guzy, na szczęście tłuszczaki. Największy guz centralnie na mostku okazał się włokniakiem. Jeden z guzów z listwy mlecznej został wysłany do badania hispatologicznego.
Załączniki
3.jpg
3.jpg (38.33 KiB) Przejrzano 549 razy
2.jpg
2.jpg (54.87 KiB) Przejrzano 549 razy
1.jpg
1.jpg (107.63 KiB) Przejrzano 549 razy

Morfek
Posty: 374
Rejestracja: 27 listopada 2018, 10:03

Re: Czarna Misia - DT Kraków, pod opieką Labradory.info.pl

Post autor: Morfek » 14 stycznia 2019, 19:59

Mieliśmy trochę nerwów bo sporo krwi się z rany wydostalo ale weterynarz jest pod telefonem i uspokoił
Załączniki
1.jpg
1.jpg (83.45 KiB) Przejrzano 548 razy

Morfek
Posty: 374
Rejestracja: 27 listopada 2018, 10:03

Re: Czarna Misia - DT Kraków, pod opieką Labradory.info.pl

Post autor: Morfek » 14 stycznia 2019, 20:00

Został ściągnięty z rany płyn mocno zabarwiony krwią, lekarz chirurg który wczoraj operował poinformował że była to duża ingerencja bo guzy były spore i może w tak dużej ilości zbierać się płyn. Zostały podane leki przeciwkrwotoczne, pod ubrankiem ma specjalną potrzymującą siateczkę. Lekarz uspokaja
Załączniki
3.jpg
3.jpg (45.44 KiB) Przejrzano 547 razy
2.jpg
2.jpg (80.04 KiB) Przejrzano 547 razy
1.jpg
1.jpg (93.51 KiB) Przejrzano 547 razy

Morfek
Posty: 374
Rejestracja: 27 listopada 2018, 10:03

Re: Czarna Misia - DT Kraków, pod opieką Labradory.info.pl

Post autor: Morfek » 14 stycznia 2019, 20:01

Byliśmy u chirurga, wyciagniety dren, sporo płynu cały czas wydostaje się z rany ale lekarz informuje że na tem moment wszystko jest ok. Dostała antybiotyki, zalecenia wizyta w środę (9.30), wymiana podkładów i gazy, smarowanie kremem, codzienne przemywanie mydłem, obserwowanie ( jeśli pojawi się twarde, zaczerwienione i gorące miejsce podobne do guza to mamy pojawić się przed środą).
Załączniki
1.jpg
1.jpg (67.5 KiB) Przejrzano 546 razy

Iter
Posty: 122
Rejestracja: 17 grudnia 2018, 13:32

Re: Czarna Misia - DT Kraków, pod opieką Labradory.info.pl

Post autor: Iter » 17 stycznia 2019, 10:43

Trudne przypadki... są tylko dlatego, że człowiek potrafi być podłą istotą. Taką, która wydaje się być bez serca i ludzkich odruchów. I tak naprawdę to, gdzie diabeł nie może, tam bez serca człowieka pośle!
Tak, taki osobnik zrobił to wszystko Misi, i tak, to przez niego musiała przechodzić katusze!
Rodzenie cieczka w cieczkę i kompletnie wyeksploatowane ciało w wieku 8 lat!!!
I wiecie co nas cieszy? To, że w końcu trafiła na ludzi, którzy robią wszystko, by było jej lepiej, chociaż teraz, kiedy jej rokowania są ostrożne.
Dom tymczasowy Misi robi wszystko, by jej komfort życia był jak najwyższy, zwłaszcza teraz, kiedy jest naprawdę kiepsko :(
Dzisiaj o 5 rano pojechała na ostry dyżur i to właśnie dzięki reakcji opiekunów, została szybko zaopiekowana przez lekarza.
Powiemy szczerze, że siedzimy jak na szpilkach i czekamy na kolejne wiadomości, które będą lepsze i stabilne.
I ślemy wielkie podziękowania dla opiekunów Misi, za wszystko. Za wielkie poświęcenie, zaangażowanie, opiekę na najlepszym poziomie, miłość do starszego, wyczerpanego psa, który wymaga wiele cierpliwości <3

Misia dochodzi do siebie, jednak to oni wszyscy potrzebują Waszych kciuków i dobrych myśli <3
Załączniki
1547717865674882.jpg
1547717865674882.jpg (73.75 KiB) Przejrzano 527 razy
1547717865855370.jpg
1547717865855370.jpg (104.39 KiB) Przejrzano 527 razy
1547717865998823.jpg
1547717865998823.jpg (133.19 KiB) Przejrzano 527 razy

ODPOWIEDZ