DZIEŃ, KOLEJNY Z WIELU ALE SMUTNY:
Layla ostatnio otrzymała kolejne szelki z uchwytem do wspierania jej, ( nie dodam zdjęć, brak telefonu) bardzo pomocne o ile pies jest sam w stanie chodzić.Szelki z Admirała od P.Doroty niestety nie zdają rezultatu przy psie, który sam nie jest w stanie chodzić,wspomagamy się szelkami, które doszły-ale to są zwykłe szelki i niestety paski w trakcie znoszenia jej ze schodów wrzynają się i chyba zadają jej ból

Niestety od 3 dni znoszę z córką Laylę po schodach z 2 piętra, gdyż stawy dają się we znaki do takiego stanu,że ledwo chodzi po domu

niestety nie jest to łatwe z jej wagą, widać,że ją boli, spać w nocy nie daje bo dyszy i się czołga szukając sobie miejsca, jak młoda ma lekcje nie jestem w stanie sama jej znieść, więc idzie ok. 14- do tej pory kupa w domu, bo nie chce wyjśc nawet z mieszkania abym mogła ją przekonać do zejścia na dół... ...Dziś pojechałam do weterynarza, prosić o coś przeciwbólowego, do dnia zabiegu, gdzie zrobią jej przy okazji RTG stawów, po zażyciu przeciwbólowych, od razu efekt był widoczny, pies zaczyna sam wstawać, ciężko bo ciężko ale nogi idą i powoli spaceruje i chodzi za nami po domu, japaa się śmieje, i delikatnie zaczyna sępić a co najważniejsze może załatwiać się na dworze, siku zrobiła, kupy nie była w stanie- chyba nie miała siły się utrzymać, bo po wysikaniu od razu padała na śnieg

może to ciężko Wam ogarnąć, ale nie myślicie, że koloryzuje, ale tylko ten co to widział na własne oczy, jest w stanie to pojąć

szczeniak w ciele starego psa, który chyba funkcjonował tylko dlatego,że miała zastrzyki przeciwzapalne plus silne antybiotyki bo była chora, a teraz, że przestała cokolwiek brać, stawy dały się we znaki

mam nadzieję, ze uda się jej jakoś pomóc coś więcej po RTG, a nie tylko przeciw bólami
