Wczoraj pierwsza sunia z ostatniego pseudo pojechała do domu stałego



Domu, gdzie niedawno odeszła Labradorka Sammy, ale nie pozwoliła swoim czlowiekom być długo bez psiego przyjaciela.
Michalinka, mimo, że jest dość strachliwą i wycofaną sunią, to już dzisiaj powoli poznawała swoje nowe miejsce
Jeszcze chwila minie, zanim stanie się radosną i energiczną dziewczyną, ale wszystko jest na dobrej drodze.
Dziękujemy Adze za opiekę na tymczasie i nowej rodzinie za adopcję tej biednej, jednak przecudownej suni



Michalinko, kolejny rozdział nowego życia właśnie się zaczyna!
Jest nam niezmiernie miło, że stałaś się częścią naszej infowej rodziny, a teraz jesteśmy dumne z ciebie i wierzymy, że będziesz wspaniałą częścią swojej nowej, prawdziwej rodziny


