Witajcie Ludzie,
Z racji, że wczoraj przyjechałam do domu popularnego gwiazdora Kazika, stwierdziłam, że nie będę gorsza i też dodam jakiś wpis…
Nie wiem trochę od czego zacząć, ale Kazik lekko nakierował mnie co mam zrobić, aby też zdobyć takie duże grono fanów.
Jestem jeszcze w małym szoku, ale opowiem Wam co działo się u mnie w ostatnich dniach

Nie było u mnie kolorowo, więc podzielę się tylko dobrymi przeżyciami!
Kilka dni temu trafiłam do domu Marzenki. To ona zabrała mnie do siebie i pokazała jak stawiać pierwsze kroki w normalnym życiu!
Jestem jej bardzo wdzięczna, to wspaniała i ciepła osoba! Przez te kilka dni zajęła się mną jak nikt inny. Wczoraj rano wyruszyłam na wycieczkę. Nie widziałam jeszcze wtedy gdzie, ale jechałam tam z moją zaufaną osobą Marzenką- wcale się nie bałam

Już z samego rana po długiej wycieczce dojechałam na Pomorze! No i właśnie tam, poznałam słynna madke wariatkę i Kazika!
Całkiem śmieszny duet z nich.
Kazik to ogromny chłopak przy którym wyglądam jak mrówka, ale idąc z nim po osiedlu czułam się bezpiecznie. Można wyczuć, że jest celebrytą- każdy go zna i ze wszystkimi się wita.
Później niestety moja ukochana Marzenka pojechała, trochę byłam smutna, ale moja nowa madka powiedziała, że będziemy się z nią widywać i rozmawiać na kamerce (trochę nie wiem o co chodzi, ale Kazik wspomniał, że jest taka możliwość i on często tak gada ze swoją babcią). A myślicie, że jak Kazik ma babcie to ja teraz też będę miała??
Marzenka zapewniła mnie, że będę miała tutaj dobrze i jeśli będę potrzebowała pomocy mam dzwonić o każdej porze dnia i nocy.. Tylko nie mam telefonu, ale Kazik pewnie ma.. on ma chyba wszystko

U mojej drugiej madki też jest fajnie, wczoraj jadłam maliny i truskawki, a jutro podobno pojedziemy na spacer nad morze. Kazik mówi, że tam jest super, ale mam się dobrze zachowywać, bo madka może się zdenerwować i nie będzie nas zabierać. Postanowiłam, że będę robić to co on!
Kazik ma bardzo dużo zabawek i nawet się chciał ze mną podzielić, ale kompletnie nie wiem co się z nimi robi… trochę jeszcze go poobserwuje i będę bawić się razem z nim!
Wczoraj przespałam całą noc, podobno strasznie chrapałam…
Dostałam swoje posłanie i póki co korzystam z niego. Kazik spał ze mną dzisiaj, wydaje mi się, że pilnuje, aby nie zabrała mu madki!
Nie dziwie się, ona jest taka fajna.. głaszcze, całuje, daje smaczki! Życie MARZENIE!
Niestety na dziś muszę już kończyć, bo Kazik chce komputer…

Jutro obiecał ze znowu mi pożyczy!
Wydaje mi się, że Kazik to mój zaginiony brat… sami spójrzcie!

PS. Marzenko! Przytulam Cię i całuje, nie smuć się- u mnie wszystko gra!
Gabrysia 🥰